Jestes w: Strona glowna > Psychotronika > Czary czy nauka

Czary czy nauka

Minęły czasy, kiedy na miejskie rynki ściągały tłumy gapiów wpatrujących się w „magików”, którzy pstryknięciem palca wprowadzali innych w obce stany świadomości, zmuszając do robienia rzeczy, które byłyby nie możliwe do wykonania w „normalnym” stanie. Mimo tego do dziś słyszymy o hipnozie, która nie stała się wcale wykluczona poza nawias w opinii społeczeństwa, a może stanowić nawet formę nowatorskiej terapii. Czy wobec tego określa się hipnozę dzisiaj? Hipnoza to wprowadzenie osoby w stan psychiczny, charakteryzujący się zwiększoną podatnością na sugestie hipnotyzera. Dziś wiadomo już, że nie jest ona związana z odmiennymi stanami świadomości, nie ingeruje w częstotliwość fal mózgowych, a już na pewno nie spowoduje, że zyskamy dodatkowe zdolności, dzięki którym będziemy dokonywać niestworzonych rzeczy. Owszem w stanie hipnozy zdarza się, że wykonywane są czynności powszechnie uważane za trudne i efektowne, ale jest to raczej efekt silnej motywacji wywołanej sugestią hipnotyzera niż mocy nadprzyrodzonych. Szacuje się, że ok. 25% populacji jest silnie podatne na hipnozę, do oceny tej podatności stosowany jest najczęściej standfordzki test podatności na sugestie. Obecnie hipnoza wykorzystywana jest w psychologii klinicznej, częściej jako dodatek do terapii niż główną drogę leczenia. Stosuje się ją na przykład w leczeniu uzależnień poprzez sugerowanie negatywnych nawyków związanych z nałogiem.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem: